Problem

tydzień temu w piątek była impreza firmowa w ( pabie ) z okazji 60 urodzin szefa.
Było po 6 (tickets) na glowe piwo albo drink za darmo …. wykozystalem wszystkie darmowe bilety a w miedzy czsie dostałem od glownej księgowej jeszcze kilka wiec piliśmy z chłopakami ile weszlo już miałem dobrze w czubie jak dostałem jeszcze kilka free ticket co pozwolilo mi dalej balować za darmo …. ksiegowa to angielka słusznej postawy chyba z 65 kilo może 70... i fiml mi się urwal…
i teraz kurwa jest problem bo obudziłem się gdzies około 6 spodenki miałem na kostkach obok ksiegowa jak pan Bog ja stworzyl i teraz nie wiem czy ja ruchalem czy co kolwiek było.... dodam ze ksiegowa jest po 50 kurwa i jest problem … co ten alkohol robi z ludzmi
PS.
napisze jak się sytuacja rozwinela
Published by neron3x
6 years ago
Comments
Please or to post comments